Czy polityka monopolu Google nie będzie miał końca? | _Blog kamapnie-ppc - e-blogi.pl
_Blog kamapnie-ppc
Czy polityka monopolu Google nie będzie miał końca? 2013-08-21

Na obecną chwilę, niemal z każdym kolejnym miesiącem, na własne oczy jesteśmy świadkami tego, jak przestrzeń internetowa rozwija się w szeroki sposób i odmienia swe oblicze. Mówiąc szczerze, to internet właśnie zaczyna powoli stanowić główną przestrzeń dla handlowych wymian, jest też takim szczególnym miejscem, gdzie możemy obserwować rewolucyjne zmiany w bankowych usługach. Nie ma sensu szukać polemiki z faktem, że kształt naszej codzienności bez ogólnie serwowanego dostępu do sieciowej przestrzeni, wyglądałby ewidentnie odmiennie. No właśnie, aktywności codzienne. Już nawet sprawdzenie repertuaru dla kin czy też rozkładu jazdy pociągów, będziemy mogli ogarnąć w kilka krótkich chwil, wykorzystując dostęp do sieci. Nie będzie przesadne twierdzenie, iż każdy przynajmniej raz czy dwa w ciągu dnia wykorzystuje w jakimś celu przeglądarkę sieci Web. Zdecydowana większość przypadków tego korzystania, opiera się właśnie o Google. W gruncie rzeczy, to wcale nic dziwnego, na rynkową skalę to zdecydowanie lider na pozycji wśród wyszukiwarek w internetowych zasobach. Jednak na nieszczęście, owa moc na przełożenie na to, iż Google jest zdecydowanym monopolistą na rynku.


Przez to, kontroluje całe mnóstwo powiązanych z netem aspektów, w tym także obszar działań służących szeroko rozumianemu pozycjonowaniu. Google, dzięki faktowi obierania złożonej strategii, jak też bieżącego sprawdzania rynku internetowego, narzuca szereg różnych ograniczeń. Zastosowanie ich, będzie szło w parze z naprawdę dużym spadkiem wartości, jeżeli chodzi o ruch na konkretnych serwisach. Po prostu, lecą one w dół w zestawieniach z top 5 czy top 10, na lokaty, które są bardzo odległe. Nietrudno się domyślić, spadek tego typu to konieczność ponownego pozycjonowania. Nawet w takich sytuacjach, Google ma spory wachlarz przestrzeni dla swych działań. Można sobie jednak jakoś z tym poradzić, fakt wielkiej popularności Google, nie jest przecież równoznaczny z tym, że jest to jedyna, dostępna na rynku propozycja do wybrania. Zawsze możemy próbować szczęścia w poszukiwaniach, na przykład za pomocą Bing.


Dodatkowo, naprawdę ciekawym wyjściem, będzie przeglądarka Yandex. Na bardzo szczególne zainteresowanie, zasługiwać będzie tu przyjemny graficzny sposób prezentowania rezultatów. Warto również mocno zwrócić uwagę na fachowy, rozbudowany sposób, w jaki sugerowane są frazy do wyszukiwania. Aby zredukować praktyki monopolistyczne Google, naprawdę warto korzystać z rozmaitych kanałów alternatywnych, które będziemy mogli odszukać na rynku. W sumie, wraz z kontynuowaniem rozrostu potęgi Google w takim tempie, sukcesywnie będzie słabnąć cała branża SEO. Stosowanie ograniczeń będzie redukowało wartość tego, co wypracuje pozycjonowanie stron www. Będziemy wtedy mieli do czynienia z pewną pułapką, co zachwieje całą tę gałąź rynku. Można także się spodziewać, że rozwój sieci Web i technologii programowych, może dać Google jeszcze kilku konkurentów. Wtedy, na rynku wzrośnie konkurencja, co tak naprawdę będzie korzyścią dla każdego z naszych użytkowników.


Dodaj komentarz


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]